DOBRE DEZYCJE

W poniższym wywiadzie Monika Wörwag i dr Marcus Wörwag mówią o zaletach przedsiębiorstwa rodzinnego, o znaczeniu różnic kulturowych oraz wyjaśniają dlaczego każdy współpracownik powinien myśleć w kategoriach przedsiębiorcy.

woerwagpharma-interview-034

Historia firmy WÖRWAG Pharma zaczyna się w mieście Stuttgart-Zuffenhausen od apteki, którą w 1965 roku założył Państwa ojciec. Czy zaglądają tam Państwo jeszcze?

Marcus Wörwag: Nasza rodzina pochodzi z Zuffenhausen i pomimo naszej międzynarodowej działalności, pamiętamy, że tu nadal znajdują się nasze korzenie. Nasza apteka do dzisiaj jest częścią naszego przedsiębiorstwa. W dalszym ciągu utrzymuję ścisły kontakt ze źródłem naszej firmy i rozumiem potrzeby aptekarzy, lekarzy, a przede wszystkim pacjentów. Przez ostatnie 50 lat nie zmieniło się przecież nasze główne zadanie: dostarczanie jak najlepszych leków tym, którzy potrzebują terapii i leczenia.

Od własnej apteki do międzynarodowego gracza w ponad 30 krajach – jak pisze się taką historię sukcesu?

woerwagpharma-interview-968

Monika Wörwag: Nasz ojciec od samego początku w pełni identyfikował się z firmą – była dla niego misją życia. Jego filozofia obowiązuje do dziś: „Najważniejszy jest człowiek”. A konkretnie ludzie cierpiący na cukrzycę i choroby jej towarzyszące: schorzenia sercowo-naczyniowe oraz neuropatie cukrzycowe. Obok odpowiednich preparatów na wyżej wymienione dolegliwości, priorytetami firmy  są również minerały i witaminy, tak zwane biofaktory.

Marcus Wörwag: Nasze skuteczne preparaty takie jak Milgamma, Thiogamma i Magnerot są ważnym elementem sukcesu, jak również wybór odpowiednich rynków. WÖRWAG Pharma była jedną z pierwszych firm, która rozpoznała potencjał rynku w Europie Wschodniej i tam otworzyła swoją działalność.

W centrum tej ekspansji znowu znaleźli się ludzie: nasi pracownicy. Od samego początku stawialiśmy na pewne siebie zespoły, obsadzone ekspertami z danego kraju, którzy będą mieli bezpośredni kontakt z nami, a jednocześnie będą też blisko klienta.

woerwagpharma-interview-673

Monika Wörwag: Właśnie dlatego, że wspieramy samodzielnych i pewnych siebie pracowników, oni angażują się chętnie na rzecz WÖRWAG Pharma. Połączenie powyższego know-how, jakości naszej pracy oraz koniecznej dalekowzroczności i szybkości w podejmowaniu ważnych decyzji jest istotą historii sukcesu naszego przedsiębiorstwa.

Co oznacza taki wzrost dla WÖRWAG Pharma?

Marcus Wörwag: Przede wszystkim:  koncentrowanie się w dalszym ciągu na tym, co istotne. Nie zapominanie o małych i wielkich celach i postępowanie tak jak we wszystkich wcześniejszych latach: ze wzrastającym rozwojem rynków, dystrybucji oraz portfolio produktów. Wszelkie wynikające z tego decyzje opierają się na postawie uwzględniającej dobro wszystkich. Dlatego nasze strategiczne decyzje nigdy nie zapadają w oparciu o krótkoterminowe cele, lecz są nastawione zawsze na długotrwałe, wiarygodne sukcesy.

Monika Wörwag: Taką postawę jesteśmy winni naszym pracownikom i ich rodzinom. Z jednej strony ważna jest dla nas niezależność finansowa firmy, poczucie, że nie jest się zależnym od banków bądź inwestorów. Z drugiej strony samodzielność naszych współpracowników. Mogą oni, a wręcz powinni współtworzyć i przejmować odpowiedzialność zarówno jako jednostka jak i członek zespołu.

woerwagpharma-interview-679

Dlaczego akurat leki na cukrzycę oraz biofaktory zdecydowały o tak znacznym sukcesie?

Marcus Wörwag: Mamy jasno określone pozycjonowanie z jednoznacznym profilem: produkty na miarę dla konkretnej grupy docelowej. Krótko mówiąc: jesteśmy specjalistami, którzy poświęcają całe swoje know-how oraz swoje kompetencje dla tej konkretnej grupy docelowej. Koncepcje terapii i leczenia oraz materiały informacyjne są dodatkową korzyścią dla pacjentów. W kolejnych dziesięcioleciach liczba zachorowań na cukrzycę na całym świecie będzie nadal wzrastać. Dostrzegliśmy to i chcemy w przyszłości angażować się w tej dziedzinie.

Monika Wörwag: Nasze leki wyróżnia nie tylko wysoka jakość. Narzuciliśmy sobie dodatkowo wysokie standardy etyczne oraz ekologiczne. Preparaty firmy WÖRWAG Pharma są dobrze tolerowane. Mają wspierać zdrowy styl życia i wpływać na ogólne polepszenie stanu zdrowia.

Mają Państwo ambitne cele – ja chcecie je osiągnąć?

woerwagpharma-interview-964

Marcus Wörwag: Mogę tylko powtórzyć: poprzez skupienie się na tym, co istotne. Po pierwsze: rozszerzenie portfolio naszych produktów, między innymi poprzez prowadzenie własnych badań oraz rozwój. Po drugie poprzez zdobywanie nowych rynków. I po trzecie: poprzez powiększanie i dalszy rozwój naszego zespołu.

Jak się Państwu udaje motywować pracowników z najróżniejszych krajów do osiągania tych celów?

Monika Wörwag: Wiemy, jakim kapitałem są ludzie, którzy dla nas pracują. Dlatego rozwój pracowników jest niezwykle ważnym tematem w firmie: nie bez przyczyny postrzegamy siebie jako jeden wielki zespół, który postępuje zgodnie z zasadą: „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.” U nas wypróbowuje się i wspiera innowacje, każdy może wnieść swoje pomysły i działanie. A jeśli jednak zdarzają się nam błędy: jesteśmy uczącą się organizacją, która akceptuje błędy i zmienia je w coś pozytywnego. Ta praktykowana myśl zespołowa prowadzi do zaangażowania każdego z osobna. I właśnie to ludzkie podejście oraz umiejętność tworzenia czegoś wspólnie wyróżniają WÖRWAG Pharma.

woerwagpharma-interview-795

Mimo wszystko na pewno nie jest łatwo ponad granicami państw i barierami językowymi realizować i działać zgodnie z myślą zespołową – i przy tym podejmować jeszcze racjonalne decyzje.

Monika Wörwag: Różnice kulturowe stanowią oczywiście wielkie wyzwanie. Nie zawsze łatwo je zaakceptować – lecz szacunek do wielokulturowości i indywidualności jest sednem naszej filozofii. Przy tym stawiamy naszym pracownikom wysokie wymagania: muszą wykazywać gotowość do zmian. Naszymi głównymi wartościami są: efektywność, odpowiedzialność oraz identyfikacja.

woerwagpharma-interview-875

Marcus Wörwag: Nasze zespoły w ostatnich latach stale się powiększały. Kiedy jakiś czas temu Country Manager był odpowiedzialny za pięciu pracowników, teraz w organizacji na szczeblu krajowym jest ponad 100 pracowników. To wymaga od wszystkich wysokich kwalifikacji oraz gotowości do ciągłego dokształcania się. Ale dzięki naszym płaskim hierarchiom oraz transparentności w działaniach udaje nam się wszystkich zaangażować – ponad granicami państw, ale również ponad barierami w głowach.

Międzynarodowe, tzn. mieszane zespoły stają się coraz ważniejsze. Wiele dobrze wykształconych kobiet chciałoby połączyć rodzinę i pracę. Jakie mają Państwo nastawienie do tych wyzwań?

Monika Wörwag: Twierdzę, że w tej kwestii zaszliśmy już bardzo daleko. U nas pracuje wiele kobiet – tak jak generalnie w całej branży medycznej – i wiele z nich na stanowiskach kierowniczych. Wszystko zależy od konkretnego człowieka i jego nastawienia. Od początku mieliśmy na przykład jako Country Managerów silny zespół kobiet z ukończonymi doktoratami w zakresie medycyny lub w trakcie studiów doktoranckich, z których wiele do dzisiaj u nas pracuje. Kształciły się i rozwijały podobnie jak nasza firma, a my wspieramy je i pomagamy im osiągać cele. Dzisiaj wśród 21 Country Managerów jest 12 kobiet.

Również w naszym międzynarodowym dziale zajmującym się dopuszczaniem leków do obrotu, którym kieruje kobieta, pracuje wiele wysoko wykwalifikowanych kobiet wielu różnych narodowości. W mieszanych zespołach celowo wykorzystujemy indywidualne mocne strony naszych pracowników. To przyczynia się do postępów pracowników oraz całego przedsiębiorstwa.

Jak wygląda przyszłość firmy?

Monika Wörwag: Przede wszystkim jesteśmy i pozostaniemy przedsiębiorstwem rodzinnym! I wiemy jak tę zaletę wykorzystać: bycie przedsiębiorstwem rodzinnym czyni z nas partnerów, na których można polegać. Krótkie drogi podejmowania decyzji wewnątrz firmy pozwalają nam reagować elastycznie i szybko. A ponadto uskrzydla nas wszystkich w codziennej pracy duch zespołowy, wspólny cel jak najlepszych osiągnięć. Trudno byłoby znaleźć lepszą bazę wyjściową.

woerwagpharma-firmenlogo

Marcus Wörwag: Oczywiście chcemy kontynuować naszą dotychczasową dynamikę wzrostu. Do tej pory była to ciężka praca i tak pozostanie w najbliższych latach. Przyjmujemy to wyzwanie – lecz pragniemy aby wzrost miał ludzkie oblicze. To oznacza zapewnienie miejsc pracy. Nasze zespoły są mocno zmotywowane, więc uda nam się osiągnąć założone cele.